Za nami kolejne wspólne premierowe emocji, dzięki gościnności i zaproszeniu Kamila Maćkowiaka. Jesienny wieczór w gronie aktorów i autorów spektaklu „Wigilia”, choć tematyka przedstawienia poważna, upłynął nam w świetnym nastroju.
O spektaklu:
Sztuka „Wigilia” to klasyczny dramat skomplikowanych relacji kat-ofiara. Niczym w „Procesie” Kafki, mamy pokazane kolejne etapy zniewolenia człowieka. Rzeczywistość sztuki (niestety przypominająca tę nas otaczającą) pokazuje, że nie istnieje strefa intymności i prywatności; że nasze życie jest nieustannie inwigilowane. To również rzeczywistość, gdzie nadzór państwa – państwa totalitarnego – myli obronę swobód i wolności obywatelskich z działalnością terrorystyczną. To próba złamania niezłomności człowieka, wartości jego ideałów. Walka bezwzględnego oraz inteligentnego urzędnika policji z intelektualistką i wolnomyślicielką przeradza się w walkę dwóch silnych osobowości. Utwór analizuje jakie związki zachodzą między świadomością zjawiska anarchii, terroryzmu, a terrorystycznymi atakami w imię rzeczywistych lub urojonych idei. Dość znamienne, że akcja sztuki (dziejąca się na scenie w czasie rzeczywistym) rozgrywa się w tym szczególnym nie tylko dla katolików dniu roku – w Wigilię Bożego Narodzenia.